czwartek, 14 listopada 2013

1

Obudziłam się zmęczona jak nigdy szukając ręką mojego iphona na stoliku wyłączyłam budzik . Szybko zeskoczyłam z łóżka i ruszyłam pewnym krokiem do łazienki .Nagle rozległ się dźwięk mojego telefonu . O sms pewnie od Patrycji ku mojemu zdziwieniu nie był od niej tylko od numeru którego nie miałam w książce .Rzuciłam telefon na białą pościel i pobiegłam do łazienki . Wskoczyłam w rurki Maxy i jakiś top .W kuchni czekało na mnie 2 śniadanie jak co ranek byłam w domu całkiem sama nagłe pukanie do drzwi zerwało mnie z kanapy  ,To była Patrycja codziennie chodzimy razem do szkoły . Zabrałam plecak i klucze złapałam za klamkę i zamkłam  drzwi.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz